![]() |
![]() |
![]() | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |
“Jak to z awansem bywało – czyli wspomnienia
kapitana”
Przed rozpoczęciem sezonu ligowego III Ligi “Galicja” nie dopuszczałem myśli, iż możemy nie awansować do II Ligi. Pierwszy “kocioł” był dla nas obiecujący – nie przegraliśmy meczu. Po zjeździe z dorobkiem 103 VP prowadziliśmy w lidze nieznacznie wyprzedzając “Dyktatora” Kraków. W kolejnych dwóch zjazdach nie mieliśmy już tak dobrych wyników, jednak nadal prowadziliśmy w lidze. Cały czas czuć było na plecach oddech drużyn będących tuż za nami. Ligę podzielono na grupę awansową i spadkową. Oczywiście MY w tej pierwszej. Finał rozpoczął się dla nas nie najlepiej. Z “Dyktatorem” remis. Przeciwnicy szczególnie w pierwszej połowie zagrali naprawdę dobrze, nam brakło przysłowiowego “łutu szczęścia”. II połowa należała już do CKiS-u, w sumie remis był wynikiem sprawiedliwym. W tym i następnym meczu graliśmy w składzie :
Kolejny mecz graliśmy z GOK Rożnów. Wynik 14 : 16 “w plecy” był wynikiem naprawdę słabej gry. Nasz główny rywal – “Błękitni” Tarnów w pierwszym meczu (derby z TCK Tarnów) szczęśliwie również zremisowali. W drugim meczu natomiast wygrali z “Dyktatorem” 22 : 8 i wyprzedzili nas o 2 VP. W oczach zabłysnęło światełko “baraże...?” A w barażach jak w pucharach, różnie może być. Przed wieczornym meczem mobilizacja i zmiana w składzie. Za Zmęczonego intensywnym rozumowaniem i analizami gry szczególnie pomiędzy meczami, Tomaszem M., zwanym Lajonem, na plac wszedł był Wojciech Pluta. Pierwsza odsłona meczu z TCK Tarnów + 32 imp, to był dobry zadatek na drugą połowę. Podbudowani siadamy do II połowy gry. Obie przed Plutuś na N otrzymuje skład :
Wynik + 1100 Finezji to tu nie ma, sprzyjał farcik. Przeciwnik mając w
karcie: Zniósł kontrę. Zamienił 100 na 1.10 zł ... Druga połowa dodała nam 14 imp, razem mecz 24 : 6. “Sandecja” Nowy Sącz na tapecie. I połowa -
minus 15 imp. “Błękitni” wygrywają 21 : 9. Pierwsza połowa w pokoju zamkniętym była pod nieznaczne
dyktando CKiS-u ale bez fajerwerków. Interesujące było
rozdanie 12, ostatnie w I połowie. otwierał: W – pas, Lajon otworzył 1 kier, E - 4 pik. Teraz moja kolej. Patrząc na leżące “obrazki” zgrzytałem zębami, bo nie cierpię być “wyblokowanym”. Musiałem coś zalicytować. Może nie była to najsłuszniejsza decyzja ale dałem “w palnik”. Ja, czyli BOB posiadłem obrazki:
Po dłuższej chwili wróciła deska od mojego partnera z
karteczką 5 kier! Przeciwnik pasował. 5 kier było odzywką
konstruktywną. Sytuacja “stolikowa” – płaska, trzeba by coś napędzić ...- tak sobie pomyślałem i dogalam 6 kier. Zbiega ten kontrakt i E wykłada karowego króla, ja “dziadkuję” a Lajon walczy :
Myśli w Lajonowej “grzywie” pojawiały się jak grzyby po deszczu i starał się zwyciężyć. Do wistu K karo - małe, małe, małe i ponowił Damą karo. Przebite 8-ką atu. Teraz Dama kier, z E nie dołożył. Teraz po atutach do spodu i K pik i A pik. Gramy ze stołu. Końcówka się układa :
Skład E wyjawił się jako 6 – 0 – 5 –
2. Oto całe rozdanie : Zysk z tego rozdania + 14 imp, na drugim stole 6 ¨ z kontrą
za 300. W pierwszym rozdaniu wygrywam 4 piki z kontrą po błędzie obrony dało nam to 5 imp (4 pik bez kontry). Potem kilka rozdań w których było różnie, ale po “oczku” – dwóch dla nas. Przychodzi rozdanie 23. Przedostatnie.
My “PO” oni “PRZED”, rozdawał S.
Wist nastąpił Waletem pik. Po wiście W pik kontrakt na przebitki jest z góry. Ale po
wiście w atu obie strony mogą się wykazać: Mecz wygrywamy + 68 imp, czyli 25 : 3. Awans staje się faktem! Trener i szef CKiS Skawina, Pan Prezes L. N. uczy się pływać, zgodnie z tradycją (niech już taka będzie !) Napisałem to ja – Kapitan CKiS I PS.
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
[ wyniki ] [ liga ] [ kalendarz ] [ zarząd ] [ klasyfikacja ] [ teksty ] [ linki ] [ mecenasi ] [ strona główna] | ![]() | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||