Strona główna Strona główna
Wyniki
Liga
Kalendarz
Zarząd
Klasyfikacja
Teksty
Linki
Napisz do nas
Mecenasi brydza
   

Chińscy Mandarnyni w Turynie

Teraz nie będzie aż tak lapidarnie bo Zbyszek podniósł mi ciśnienie. Widocznie zależy mi na Porsche dla Tadka - sprzedadzą i będzie na lige pewnie w lepszym składzie niż teamy Jacka Młyńczyka. Wiadomość dla Renka, w tym sezonie grali w składzie między innymi Cieślak-Moszyński (mistrzowie Europy Par) oraz Marcin Leśniewski no ale pierwsza piątka przy ogólnie słabym poziomie drugiej ligi była dla Nich zbyt wysokim celem...
A co z moim ciśnieniem? Widzisz Zbyszku oczywiście przy stole popełniono spore wykroczenie wistem z niewłaściwej ręki. Trzeba jednak pamiętac że w tego typu wykroczeniach - dalekich od faulu - również rozgrywający zyskuje sporą wiedzę o rozdaniu też nielegalnie i też mu to pomaga. Niemniej kara się należy. W tym wypadku karą pierwszą było zakazanie wistu w piki, słuszną i sprawiedliwą. Karą numer dwa była - z czym się zgadzam - sugestia wistu w kiery. Ale już nakaz którą karta uważam za grubą przesadę. Pokaż mi bowiem w którym momencie miałem SPORTOWĄ szansę jednak położyć tą niewygrywalną grę. Że co? a priori nie miałem takiej szansy?. To w takim razie nie jest mój brydz. Grajcie sobie Panowie kursokonferencjanci turyńscy sami w tą swoją gre. Jeśli bowiem nie miałem żadnej szansy to proszę wprowadzić przepis ze po wiście z niewłasciwej ręki zapisuje się rozgrywającemu conajmniej swoje jeśli jest dobrym rezultatem lub tyle więcej aby miał dobry rezultat. I proszę nie marnować mojego czasu i zmuszać mnie do myślenia i liczenia aby po rozdaniu i tak wpisać to co
Chińscy Mandaryni w Turynie (kiwający mechanicznie głowami na tak) i tak wpiszą. Oświadczam że w środowy wieczór po turnieju na piwie będąc z Grzesiem Dobrowolskim antycypowałem (Renek. Renek) opowiadając Mu o tym rozdaniu że Wysokie Gremium wist małym kierem uzna za też niedopuszczalny i nie pomylem sie. Pewnie w kolejnej replice napiszesz mi Zbyszku że "prawo surowe ale prawo" Coś z tym prawem nie tak jeśli w jednym rozdaniu zakazuje mi wistu w jeden kolor, nakazuje w który i jaką karta. To nie wyrok to rzeź. A Tadek zamiast Porsche nie dostanie nawet dętki rowerowej jak drzewiej Andrzej Wilkosz w Dębicy.Inna sprawa że chyba nie ma w Polsce ani jednego sedziego o takich kompetencjach aby taki problem dostrzec, tak ocenić i wyegzekwować. Czyli póty co możemy spać spokojnie byleby Zbyszka nie wysłać do diabła o przepraszam do Włoch.
W Poznaniu na tegorocznym Prokomie na zagranego ze stołu drugiego waleta w bocznym kolorze, pierwszy obrońca po 10 sekundowym transie - małe, a Krzysiek mając Króla z 10 - Króla zabitego Asem. Wezwany sędzia nie widział tu nic zdrożnego a jury d'apeal w składzie Krzysztof Jassem, Ryszard Kiełczewski i trzeci Pan z Poznania którego nie znałem obradując publicznie przy uczestnictwie dziesiątków zawodników przy sprzeciwie Jassema, wahaniom Kiełczewskiego i gorącym za Przewodniczacego Jury odrzuciła stosunkiem 2-1 nasz protest. Ku oburzeniu wszystkich oglądających tą dyskusję zawodników.
Panowie Sędziowie czy nie czas najpierw na bardziej przyziemne problemy i ich sensowną inerpretację??

Jacek Herman
[email protected]

 


[ wyniki ] [ liga ] [ kalendarz ] [ zarząd ] [ klasyfikacja ] [ teksty ]
[ linki ] [ mecenasi ] [ strona główna]