![]() |
![]() |
![]() | ||
![]() ![]() |
Dogłębna analiza cd ... Na wstępie chciałbym pozdrowić Tadka i Przemka. Problem opisany przez Tadka i skomentowany przez Przemka jest dla mnie bardzo ciekawy, złaszcza, że tematyka sędziowania nie jest mi szczególnie obca. Chciałbym się skupić na jednym aspekcie tej całej sprawy, Przemek powołuje się na przepis: "Gdy sędzia uzna, że niewinny gracz wyciągnął błędny wniosek z wprowadzającego w błąd komentarza, zachowania, tempa lub też innego mylącego postępowania przeciwnika, który nie miał bezspornego brydżowego powodu do takiego działania i mógł zdawać sobie sprawę, że z takiego działania może odnieść korzyść (patrz: przepis 12C), wówczas musi orzec wynik rozjemczy. (73C2)" Chciałbym zwrócić uwagę na: "i mógł sobie zdawać sobie sprawę, że z takiego działania może odnieść korzyść." Wracając do analizy rozdania. Wnoszę z komentarza Przemka, że pierwsza
lewa została zagrana szybko. Wracając do problemu: A ja na to - nie ma prawa które nakazuje mi dokładać automatycznie z
dowolnej konfiguracji, bez przemyślenia całości rozdania. Brydż to nie
pchełki. Niektórzy gracze mają nawyk myślenia przed dołożeniem karty,
niezależnie z jakiej konfiguracji mają dołożyć. Według mnie, nie bez znaczenia jest tu też ranga zawodów - w zawodach
lokalnych zwykli ludzie grywają głównie dla przyjemności, "zawodowcy"
dla treningu. Sędzia na takim turnieju, według mnie nie może i nie powinien
chronić zawodowców kosztem "zwykłych ludzi" - takie zachowanie
jest szkodliwe z punktu widzenia związku, bo taki człowiek "oszukany"
w swoim mniemaniu przez sędziego, drugi raz na turniej nie wróci i stracą
na tym wszyscy. Na koniec chciałbym trochę z innej beczki: Na koniec bardzo chciałbym podziękować Tadkowi za jego teksty, które pozwalają takim jak ja od czasu do czasu poczuć klimaty Krakowskiego brydża. Pozdrawiam |
|||
[ wyniki ] [ liga ] [ kalendarz ] [ zarząd ] [ klasyfikacja ] [ teksty ] [ linki ] [ mecenasi ] [ strona główna] | ![]() | |||