 |








 |
|
Polemika z analizą Zbyszka
Muszę przyznać, że z przyjemnością przeczytałem Tekst kolegi Zbyszka
- ładny logiczny wywód podsumowany logicznym uzasadnieniem i ani grama
złośliwości ;-)).
Ale .....
Wróćmy do roszczenia, zacytuję tutaj tekst Tadka:
"W wezwał sędziego i oświadczył, że poniósł stratę bo namysł
wprowadził go w błąd, gdyż on myślał, że rozgrywający ma KWx i teraz zagranie
Asa karo połknie Damę karo partnera, a On, czyli Tomasz Radko miał pilną
potrzebę dopuścić partnera do ręki, celem ściągnięcia lew treflowych"
Domyślam się, bo wprost nie jest to nigdzie napisane, że roszczenie dotyczyło
zwrotu lewy na asa karo - a nie niemożliwości znalezienia dojścia
do partnera damą pik.
O ile pamiętam przepisy (mogę się tu mylić - jeśli tak to proszę mnie
poprawić) - nie można wydać orzeczenia na korzyść strony wykraczającej,
jeśli nie wie ona w jaki sposób poniosła szkodę!
Jeśli tak, to wywód Zbyszka, aczkolwiek zgrabny nie może być zastosowany
do tego rozdania. Konkluzja wynik należało utrzymać.
Mam tutaj wielką prośbę - na stronach PZBSU są zamieszczane dokumenty
dotyczące odwołań - proponuję żeby na stronach KOZBSU też takie się znalazły
- raz byłoby to pouczające, dwa w takich przypadkach jak ten łatwiej byłoby
nam dyskutować.
Andrzej Miktus
[email protected]
|
|