Strona główna Strona główna
Wyniki
Liga
Kalendarz
Zarząd
Klasyfikacja
Teksty
Linki
Napisz do nas
Mecenasi brydza
   

Etyka sędziego....

Bardzo wnikliwie przeczytałem tekst Mirka na temat werdyktu wydanego przeciwko parze Pasich – Jaros i muszę przyznać, że byłem głęboko zaszokowany.
Werdykt był jak najbardziej poprawny, ale cała reszta...

Jak dla mnie rzeczywiście powinna się zebrać komisja etyki i rada sędziowska, ale nie do oceny rozdania, a do oceny tego oświadczenia - jest ono po prostu niedopuszczalne... .

Rolą sędziego przy stole jest ustalenie faktów i wydanie werdyktu. W przypadku, gdy dostrzeże jakąś nieprawidłowość w rodzaju rozdanie do czarnej księgi – powinien fakt taki przekazać komisji dyscyplinarnej.
Propagowanie takich opinii na forum publicznym przez sędziego, bez udowodnienia nieczystej gry, jest niedopuszczalne, i jak dla mnie podpada pod szkalowanie.

1.Przypominam, że w polskim prawie funkcjonuje zasada, że podejrzany, dopóki nie zostanie mu udowodniona wina jest uważany za niewinnego.
2. Po drugie z tekstu przedstawionego przez Mirka, wyraźnie widać że, prawdopodobne wykroczenie popełnił partner pana Jarosa, jako że nie jest wykroczeniem namysł, tylko wykorzystanie tego namysłu.
3. Po trzecia sędzia żadną miarą nie mógł stwierdzić, że było wykroczenie, jako że nie ustalił faktów przy stole. Oświadczenia stron były rozbieżne, a rolą sędziego brydżowego nie jest osądzanie, która para jest bardziej wiarygodna.
4.Sędzia w swoich osądach powinien też w miarę możliwości kierować się znajomością stylu gry zawodników, a styl pana Pasicha , jak wynika z moich doświadczeń ,bywa nieco frywolny. Taka akcja w jego wykonaniu jest możliwa, bez żadnych dodatkowych informacji.
5. Zawodnik nie ma obowiązku zachowywać się racjonalnie!!!

Biorąc pod uwagę te argumenty muszę przyznać, że po tym tekście nie dziwię się zupełnie postawie pary Pasich – Jaros. Przyznanie się do czegokolwiek sędziemu tak negatywnie nastawionemu, a nawet stronniczemu, musi budzić silne opory.

Wydaje mi się, że Mirek jako znakomity zawodnik powinien się zająć grą, a od sędziowania powinien trochę odpocząć i ochłonąć, bo stracił, bardzo potrzebny sędziemu dystans.

Wzywam do zajęcia oficjalnego stanowiska przez władze KOZBS. Tolerowanie sytuacji, w której sędziowie każdy artykuł wyrażający wątpliwości traktują jako atak na siebie, doprowadziło do silnego zantagonizowania środowiska a w konsekwencji do tej nienormalnej sytuacji, gdy oficjalny przedstawiciel związku bezkarnie obraża jego członków.

Andrzej Miktus
[email protected]


[ wyniki ] [ liga ] [ kalendarz ] [ zarząd ] [ klasyfikacja ] [ teksty ]
[ linki ] [ mecenasi ] [ strona główna]