 |








 |
|
MORSY w Krakowie
Nasz ukochany Związek Brydżowy w Krakowie, promuje nowy typ zawodów
brydżowych.
Brydż sportowy z elementami treningu morsów. Niewtajemniczonym sygnalizuję,
że to ci co lubią się kąpać w temperaturach ujemnych!! Kąpać się można,
ale trzymać karty już jest gorzej i tu właśnie jest ten nowy element do
trenowania.
Kocioł wewnętrzny naszej ligi krakowskiej został zorganizowany w pomieszczeniach
na Długiej. Lokal części brydżystów jest dobrze znany. Całkiem zgrabny
lokal gdyby nie parę drobnych wad. Turnieje, które tam się odbywają to
3,5 do 4 godzin, nawet zmarźluch to wytrzyma szczególnie jak jest szansa
wzmocnić się jakimś napojem wysokoprocentowym, i ponadto robić przerwę
co runda na rozgrzewkę. Już nie mówiąc o tym, że kolega Sędzia Skałacki
Paweł zresztą na lidze bezwzględnie przestrzega zakazu dopingu.
Grać ligę to jest 12 godzin jednego dnia i 10 godzin drugiego, a to już
całkiem inna bajka.
Wspomnę jeszcze o takim drobiazgu jak brak drugiej sali na wydzielenie
pokoju zamkniętego, ale może organizator postawi ściankę w międzyczasie.
Oprotestowaliśmy w zeszłym roku pomysł gry na Długiej i szczęśliwie kocioł
został przeniesiony do dawnego Światowida w Hucie. Ale pomysł wraca jak
bumerang.
Jakie to siły kryją się za takim pomysłem?!
Czyżby sal w Krakowie brakowało?!
Jest to idealna metoda na zmniejszenie ilości drużyn w III lidze. Bo nasza
drużyna i z tego co wiem drużyna Vegi nie czujemy się na siłach prowadzić
treningu morsów w połączeniu z brydżem.
Mając w pamięci zeszłoroczny temat Długiej jestem przekonany, że i inne
drużyny nie mają tam również ochoty grać.
Apeluję do Organizatora i Prezesa o weryfikację pomysłu i zmianę miejsca
gry na jakieś normalne. Tak, żeby były temperatury nie dla morsów, a i druga
sala na pokój zamknięty też by była nie od rzeczy.
Pozwolę sobie zasugerować Światowid lub lokal na Pilotów gdzie gra się
naszą krakowską ligę. W obu lokalach wg moich informacji jest taka możliwość.
Z brydżowym pozdrowieniem
Za ciągle jeszcze grającą w III lidze drużynę Dyktatora
Tadeusz Biernat
e-mail: [email protected]
PS
Najświeższa informacja!! Nasz nieoceniony Prezes załatwił błyskawicznie
salę w której będziemy grali w absolutnie cieplarnianych warunkach. Wręcz
jak stwierdził obawia się czy nam nie będzie za ciepło, to sale na pływalni
w Skawinie. Ja osobiście wolę grać w podkoszulku niż kurtce puchowej
i w normalnych butach niż w walonkach.
Dziękuję w imieniu naszej drużyny oraz Vegi a także myślę, że i pozostałych
|
|