 |








 |
|
Kilka uwag do SROM(u) !?
1-Każdy ma prawo nie czytać moich tekstów i nikt nikogo na szczęście
nie może do tego przymusić.
2-Tytuły moich tekstów mają prawo się czytelnikom nie podobać!! Jeszcze
nie znalazł się taki, który wszystkim dogodził, a już w szczególności
ludziom bez poczucia humoru.
3-Sprawa chronologii (czyli dlaczego nie jestem wielbłądem):
-tekst został napisany bez post scriptum w momencie gdy ciągle była aktualna
sprawa gry na Długiej.
-post scriptum z podziękowaniem (wydawało mi się to grzeczne) dopisałem,
a Kol. Agnieszka zamieściła je pod tekstem, po uprzejmym załatwieniu nowej
sali przez Kol. Prezesa Nowaka (zawsze można to sprawdzić - to dla niedowiarków).
4-Daleki jestem od sekowania Długiej jako miejsca gry turniejowej, a zatem
daleki również od "dokopywania" komukolwiek. Sam zamierzam tam
grać, jak lody puszczą i czasu starczy. Cavendish jest bardzo atrakcyjną
formą rozgrywki - to chyba również z moich tekstów wynika.
5-Celów żadnych ukrytych nie posiadam, wszystko wykładam kawa na ławę
- nie lubię się tajniaczyć.
6-Historyjki czyjeś są dla mnie równie ciekawe lub czasem nawet ciekawsze
niż własne i tak będzie po wsze czasy, co by na ten temat nie myślał Kol.
Edek i nic na to nie poradzę.
7-To, że na Długiej nie ma warunków do gry meczowej - (12 godzin gry jednego
dnia) to nie jest tylko moja opinia ale co najmniej 2-ch drużyn - Dyktatora
i Vegi (z resztą się nie konsultowałem z braku czasu). Co poniektórzy
z tych drużyn bywają częściej na Długiej.
8-Klimat Polski to jak mnie pamięć nie myli strefa umiarkowana i rzadko
w styczniu bywa cieplej niż w październiku.
9-Przykro mi, że Kol. Edek podjął niepotrzebny wysiłek organizacyjny,
ale niestety zdanie co do jakości sali w kwestii ogrzewania ja i pozostali
musimy w całości podtrzymać.
Mam nadzieję, że zadowalająco wyjaśniłem wszystkie okoliczności sprawy
i z czarnego charakteru przynajmniej odrobinę poszarzałem :)
Z najgłębszym poważaniem
Tadeusz Biernat
e-mail: [email protected]
|
|