 |








 |
|
Sprostowanie cytatu
Dwukrotnie w moich tekstach przywołałem słowa, z którymi utożsamiam
się bardzo, bardzo. Zacytuję po raz kolejny:
"Gracze w większości nie naruszają przepisów celowo.
Namysły lub wypadnięcia z tempa są w zdecydowanej większości przypadkowe
lub wynikające z rzeczywistej potrzeby. Nie fauluje gracz zmieniający
tempo, a jego partner, który to wykorzystuje. Miejmy tolerancję dla osób
starszych i nie posądzajmy ich o faulowanie w wątpliwych sytuacjach. Osoby
te po prostu potrzebują więcej czasu do namysłu."
Mylnie, za co przepraszam, przypisałem te słowa Mirkowi K. (wiele by to
nawiasem mówiąc tłumaczyło).
Słowa te są autorstwa Jarka Kołtona, tak przynajmniej oświadczył
Jarek i myślę, że można mu wierzyć :).
Ja po raz kolejny, do znudzenia dodam, że są jeszcze zawodnicy słabsi,
początkujący i Ci też zasługują na pewną "opiekę" i wyrozumiałość
ze strony lepszych graczy oraz sędziów. Ważna też jest ogólna życzliwość
przy stole, tak by brydż był przyjemnością, a nie czasami przykrym obowiązkiem
(jak to niestety bywa przy grze na niektóre pary). Warto też, by ci lepsi
potrafili pogratulować dobrego, choć mocno nietypowego zagrania słabeuszy,
a nie natychmiast próbowali wyszukać dziury w całym i próbowali walki
o wynik przy pomocy sędziego. To by było na tyle.
Z brydżowym pozdrowieniem
Tadeusz Biernat
e-mail: [email protected]
|
|