Strona główna Strona główna
Wyniki
Liga
Kalendarz
Zarząd
Klasyfikacja
Teksty
Linki
Napisz do nas
Mecenasi brydza
    Trzech arcymistrzów i Coulbertson

Zdarzyło mi się (po wielu latach wyczekiwania) dostąpić zaszczytu grania z arcymistrzem.

Zrobił mi tą uprzejmość znany powszechnie Wit Klapper.

Umówiłem się na środowy turniej i z lekką tremą oraz stanowczym postanowieniem nie “leszczenia” siadłem do gry.

Początek był trochę niemrawy ale w środkowej fazie doszliśmy do stolika nr 4, co jak wiadomo daje szansę uplasowania się na podium.

Tu niestety natrafiliśmy na parę arcymistrzów W. Walę i A. Wilkosza. Moja trema potroiła się. Jest to chyba zrozumiałe dla każdego. Nikogo chyba zatem nie zdziwi asekurancki pas z 11PC. Ręka nie była aż tak strasznie brzydka (najczęściej z taką otwieram), jednak ciężar współczynników przy stole swoje zrobił.

Licytacja:
 
Ja A.Wilkosz W. Klapper W. Wala
 
pas 1 pas 2
pas 2 NT pas 3
pas 3 pas 4
x 4 pas 4
pas pas pas

Swoje zrobiłem, wist wskazałem, reszta przyjdzie sama.

Cały rozkład podam od razu. NS po WE przed

 

   xx
KWx
xx
AKxxxx

N

ADxxxxx KW
A9x W  

E    

D1087x
Kxx A10xx
x Dx

S

xxx
xx
DW9x
W10xx

Wist W trefl pobity królem. Dojrzałem po chwili namysłu szansę, że jak już się odsłoniłem tak z AK trefl to jest możliwe, że P. Andrzej zagra na impas Culbertsona.
Czyli 3 “lwy” już będą a 4-ta może się jakoś urodzi.
Odszedłem karem, pobitym asem i nastąpił impas damą kier. Wziąłem na króla i ponowiłem karo. Karo zabite królem, cofnięcie się do ręki K pik i ponowny impas kiera.
Ale tu już czuwałem z waletem.
P. Andrzej w swój charakterystyczny sposób popatrzył na mnie znad okularów z wyraźnym zdziwieniem. Zawistowałem teraz w A trefl i nagle zrobił się problem.

Taka była w tym momencie sytuacja:

   x
x
-
Axxxx

N

ADxxx W
A W  

E    

1087
x 10x
- D

S

xx
-
DW
10 xx

Po dojrzałym namyśle A trefl został puszczony a kontrakt obłożony bez jednej. Zabicie kierem asa trefl prowadziło do wpadki bez 2, bo przebijałem 2 pika.

Niewielu wpadło na sali. Podejrzewam, wygrywali głównie dlatego, że nie lubią grać na impas culbertsonowski albo o nim nie wiedzą Ja zresztą też nie przepadam za Panem C. Zasada nie otwierania z 11PC bardzo się w tym przypadku sprawdziła. Myślę, co prawda, że gdybym to rozdanie grał na słabszą opozycję (nie liczącą punktów u “wroga’), kontrakt byłby zrealizowany.

Tak mnie ten sukces podbudował, że do końca nic nie leszczyłem i wskoczyliśmy na 2 miejsce.

Tadek Biernat [email protected]
 


[ wyniki ] [ liga ] [ kalendarz ] [ zarząd ] [ klasyfikacja ] [ teksty ]
[ linki ] [ mecenasi ] [ strona główna]