| Przeciągałka - Mielec cz. II
Zdarzyło się rozdanie w 4 meczu, które jest pięknym przykładem na dowód,
że "przeciągałka czyni cuda". Było tak:
|
N |
E |
S |
W |
|
|
|
- |
- |
1  |
pas |
|
1  |
x |
pas |
1
(negat) |
|
pas |
2 NT |
pas |
3 NT |
|
pas |
pas |
pas |
|
Na pierwszy rzut oka wszystko źle leży, kompletnie nie widać 9 lewy,
a jednak.
Wist dość szkódny karowy 8k, bo np. po 10 pik kontrakt jest już górny
po 1 lewie. Z rozpaczy wstawiamy D pik robimy impas karowy i oddajemy
na A kier. 9 lew gotowe.
Po karowym jest inaczej i trochę gorzej ale popatrzmy co się dzieje po
ściągnięciu 5 trefli.
My zrzucamy 3 x trefl raz pika i raz kiera.
Karta S-a w świetle pierwszego wistu, który ujawnił K i W karo u N-na
oraz przeciągałki robi się prawie zupełnie odkryta. Praktycznie wszystkie
pozostałe honory muszą być u niego. I do tego jeszcze biedny N trzy razy
zrzuca nie do koloru. Rozpatrzmy dwa warianty:
A/ S wyrzuca 3 kara
AK10 (9 )
AJ6
--
--
W 7 lewie gramy teraz karo ze stołu bijąc D w ręku i S jest w przymusie.
Jeśli zrzuci pika wpuszczamy go pikiem i albo dostaniemy lewę na D pik
w stole i kiera w ręku, albo 2 kiery w ręku. Jeśli wyrzuci kiera to gramy
kiery górą. W końcu coś musimy trafić w rozdaniu :).
B/ S wyrzuca 3 piki
A
AJ6
1053
-
Możemy teraz wpuścić go pikiem, albo zagrać A karo i karo. Oba zagrania
prowadzą do sukcesu. Powiedzmy, że 3 karem utrzymuje się N i gra kiera.
Bijemy figurą i jeśli S nie weźmie tej lewy, zapuszczamy go definitywnie
ostatnim karem (lub pikiem) , czekając w spokoju na 2 lewe kierowe. A
jeśli weźmie to za chwilę najedzie spod waleta kier do wideł.
S jest bezbronny. Na 64 rozgrywających w 2 lidze tylko 9 umiało ten kontrakt
wygrać lub wygrało go przy pomocy "wroga".
Statystyka nie obejmuje tych co grali częściówki, jak wiadomo końcówkę
gra się w większym stresie :).
Tadeusz Biernat
e-mail: [email protected]
|