|
|
![]() |
![]() |
![]() | |
![]() ![]() |
SROM(y) W KRAKOWIE SROM nie jest to wulgaryzmem w stylu podhalańskim lecz po prostu parafraza tytułu tekstu napisanego przez Tadka Biernata (dla mniej bystrych: SROM = MORS pisany od tyłu). W końcu do czegoś się trzeba nawiązać :) Dla tych, którzy nie czytują tekstów Tadka Biernata z jakichkolwiek powodów podaję garść tytułów: Sędzia kalosz? , Wołaj SĘDZIEGO swego a będziesz nagrodzony!! , DOGŁĘBNA ANALIZA!? i już mówię o co w tych tekstach chodzi: 1. żeby komuś dokopać (obojętne czy jest to sędzia, organizator czy MZBS) 2. żeby poglądy Tadka były na wierzchu 3. żeby opisać wydarzania, w których się nie brało bezpośrednio udziału Ponieważ w tekście "MORSY W KRAKOWIE" dokopano bezpośrednio mnie więc czuję się w obowiązku odpowiedzieć chociaż wiem, że i tak patrz p.2 Czytając w/w tekst nieuważny obserwator dojdzie do wniosku, że p. Tadkowi chodzi po prostu o dobro swoje i zawodników, którym przyszło na nieszczęście "grać ligę" w sali na ul. Długiej. Nic bardziej mylącego: Srogi Tadeusz chce po prostu "dokopać" w/w sali oraz mnie jako organizatorowi zawodów tam rozgrywanych.Dowód na to znajduje się w Post Scriptum umieszczonym pod całym tekstem: wynika z niego, że i tak liga zostanie rozegrana gdzie indziej. Pytam się: po jaką cholerę cały tekst został opublikowany na stronie MZBS'u? Odpowiedź jest prosta: patrz p.1. Przecież każdy po osiągnięciu celu, jakim można się domyślać jest zmiana miejsca rozgrywania ligi będzie usatysfakcjonowany i nie opublikuje swojego protestu. Każdy ale nie p. Tadziu gdyż on ma inny (ukryty) cel w tym przedsięwzięciu. Jaki? Czyba już wszyscy wiedzą jaki. Udowodnienie p.2 jest równie proste, gdyż wystarczy spojrzeć na dział TEKSTY na stronie MZBS'u. Otóż każdy ciąg "artukułów" zapoczątkowany przez Tadka musi być również przez niego zakończony np. od DOGŁĘBNA ANALIZA!? do A ja Ich łaciną! (d.c "Dogłębnej Analizy") czy od Sędzia kalosz? do komentarz Tadka z 2.02. Nie wątpię, że wątek "MORSY" również zostanie przez niego zakończony chociaż czasem tak bywa, że trafia kosa...... Dowód tezy nr 3 to już przysłowiowa bułka z masłem. Wystarczy podać dwa cytaty: a/ "Zeznania" Tadka Rejdycha są rzeczywistym i bardzo smutnym obrazem naszej krakowskiej rzeczywistości brydżowej b/ Ostatnio kolega Jurek Dulczewski opowiedział mi niezwykle ciekawą historyjkę. To już nie ma Pan panie Tadku swoich historyjek? Podobnie rzecz się ma z "analizą" warunków do gry w sali na ul Długiej 72. Otóż nasz Srogi Tadeusz grał tam ostatnio 26 października 2003 r i na tej podstawie antycypuje, że 10 i 11 stycznia 2004 r będzie mu zimno w w/w sali. To już niestety jest potwarz skierowana pod adresem moim oraz Mirka Kołtona. Wynika z tego, że jesteśmy tak tępi że nie rozumiemy potrzeb ludzi grających przez cały dzień. Oświadczam, że podjąłem się organizacji tych zawodów z pełną świadomością, że niezbędne będzie odpowiednie dogrzanie sali (!) na co zgromadziłem odpowiednie środki. Zarzut dotyczący braku drugiej sali również jest chybiony gdyż materiał na zbudowanie dodatkowej ścianki od dawna czeka na właściwą okazję do wykorzystania. Jak widać dopóki p. Tadeusz Biernat gra w III lidze nieprędko to nastąpi. W związku z tym szczerze życzę jak najszybszej zmiany ligi :-) A tak poważnie: cieszyłbym się, że nastąpiła zmiana miejsca rozgrywek tego kotła bo zaoszczędziło mi to mnóstwa zmartwień i wysiłków organizacyjnych przy minimalnych zyskach. Cieszyłbym się ale się nie cieszę bo musiałem przeczytać tekst p. Tadka Biernata. Edward Gintowt [email protected] |
|||
[ wyniki ] [ liga ] [ kalendarz ] [ zarząd ] [ klasyfikacja ] [ teksty ] [ linki ] [ mecenasi ] [ strona główna] | ![]() | |||